Potocznie przyjmuje się, że prawdziwa elegancja jest trwała i niezmienna. Prawdziwymi dżentelmenami byli zatem panowie z lat 40, 50 i 60 ubiegłego wieku, a wszystko co nastąpiło potem, to próby naśladownictwa, bardziej i mniej udane. Czy to rzeczywiście prawda i w tej najlepszej, high-endowej modzie męskiej nie wymyślono już nic lepszego?

Chociaż styl dżentelmenów i amantów rodem z czarno białych hollywoodzkich filmów może zachwycać, to musimy powiedzieć w prost, że moda męska, w tym ta najbardziej poważana, ulega ciągłym zmianom. W końcu klasyczne, szerokie, dwurzędowe marynarki noszone w latach 30 nie są już dzisiaj hitem mody. Jeśli spojrzymy jeszcze sto lat wstecz, na wzorowym dżentelmenie zobaczymy żaboty i wysokie kołnierze, dziś nie tylko niedopuszczalne, ale i nieco śmieszne.

Jaki z tego morał? Prawdziwy dżentelmen ma po pierwsze swój własny, autentyczny styl, a po drugie – nie opiera się nowinkom dla zasady. 

Gdy chodzi o buty, jesteśmy zdania, że chociaż klasyka jest ujmująca w swoim pięknie, sztywne zamykanie się w jej ramach przynosi więcej szkody niż pożytku. Na butach, ich ergonomice, podeszwach i ich wpływie na komfort, chód, samopoczucie i prezencję ich właściciela znamy się jak nikt inny. Dlatego wśród naszych butów znajdują się buty z podeszwą ExtraLight.

ilu1

Brązowe, czarne i szare brogsy na klasycznych, czarnych podeszwach technologii ExtraLight.

Sam termin ExtraLight odnosi się do jednej z właściwości podeszwy – niezwykłej lekkości. W porównaniu do butów na podeszwie skórzanej lub gumowej, buty na podeszwie ExtraLight są w sposób znaczący lżejsze. Daje się to odczuć w całodziennym użytkowaniu, gdzie kilka dekagramów mniej na stopach to różnica pomiędzy bolesnym zmęczeniem, a przyjemnym komfortem.

Skąd wynika różnica? Podeszwy w tej technologii produkowane są ze specjalnego tworzywa, wyglądem przypominającego piankę i jak pianka lekkiego. Jak przystało na XXI wiek, tworzywo to, choć lekkie, jest niezwykle odporne na ścieranie i doskonale amortyzujące. Dzięki temu są ulubione przez osoby, które codziennie przemierzają spore dystanse w eleganckich butach (biznesmeni, politycy, dziennikarze,a  także świadomi swego stylu… studenci).

ilu2

Nowa podeszwa ExtraLight.

ilu3

Intensywnie używana przez kilkanaście miesięcy podeszwa ExtraLight. W miejscach najbardziej newralgicznych ubytki są mikroskopijne.

W przeciwieństwie do tradycyjnych, twardych obcasów w męskich butach, obcas w technologii ExtraLight, choć bardzo wytrzymały, jest też miękki i komfortowy. Tworzywo skuteczniej amortyzuje stopę, niwelując dokuczliwe bóle pięt.

Wytrzymałość i niezwykłe właściwości amortyzacyjne wywierają bezpośredni, pozytywny efekt na zdrowie dżentelmena, a konkretnie na jego kręgosłup. Odpowiednia amortyzacja i brak dużego obciążenia zmniejsza i niweluje bóle kręgosłupa, pozwalając nie tylko bez przeszkód przejść przez intensywny dzień, ale nie zaznać jego konsekwencji wieczorem.

Komfort noszenia wzmaga też kolejna właściwość tworzywa ExtraLight – elastyczność i przyczepność. Podeszwa jest niewyczuwalna w ruchu, dużo bardziej plastyczna od standardowo stosowanej gumy i o wiele mniej sztywna niż podeszwy skórzane. Nieprzemakalne, syntetyczne tworzywo pozwala poruszać się lekko i z gracją godną dżentelmena nawet w trudnych warunkach, jak śliskie, wyfroterowane posadzki, mokre, jesienne i wczesnowiosenne warunki pogodowe lub letnie, rozgrzane miejskie chodniki.

ilu4

Dzięki swojej elastyczności, podeszwa ExtraLight sprawdza się świetnie w najbardziej miękkim i wygodnym typie męskiego buta: klasycznym mokasynie.

Podeszwie ExtraLight nie można również odmówić klasy i stylu. Jak każde tworzywo tego typu, łatwo barwi się na dowolny kolor, pozwala więc zarówno na rozwiązania klasyczne (czarne i brązowe podeszwy), jak i na zabawę formą i kolorem. W połączeniu z klasyczną, skórzaną cholewką daje możliwość łatwego kształtowania swojego własnego, rozpoznawalnego stylu.

Co możemy na zakończenie polecić zatwardziałym zwolennikom męskiej elegancji w najbardziej klasycznym z wydań? Na okazje odświętne, wieczorowe – koniecznie podeszwa skórzana. Na wszystkie inne, zawsze ExtraLight. Zgodzi się z tym każdy, kto raz spróbował.